Może jestem romantykiem sportu
Kiedyś sport potrafił zatrzymać dla mnie noc. Dziś coraz częściej patrzę na sport i mam wrażenie, że gdzieś po drodze zgubiono jego sens.
Kiedyś sport potrafił zatrzymać dla mnie noc. Dziś coraz częściej patrzę na sport i mam wrażenie, że gdzieś po drodze zgubiono jego sens.
Ktoś ma dobre rozdanie. Ktoś nie ma — i dlatego „nie może nic zrobić”. Kwestia w tym, że w grze nie chodzi tylko o karty.
Nie lubię sloganów. Zwłaszcza gdy są bezmyślnie klepane na okrągło. To, co nie zabija, czasem rzeczywiście wzmacnia — ale może też pozostawić człowieka osłabionego.
