Maria Walliser. Warto żyć po swojemu.
Jako młody chłopak miałem do Marii Walliser pretensję, że zakończyła karierę zbyt wcześnie. Po latach zrozumiałem, że jej najważniejsze zwycięstwo wydarzyło się poza sportem.
Jako młody chłopak miałem do Marii Walliser pretensję, że zakończyła karierę zbyt wcześnie. Po latach zrozumiałem, że jej najważniejsze zwycięstwo wydarzyło się poza sportem.
Kiedyś sport potrafił zatrzymać dla mnie noc. Dziś coraz częściej patrzę na sport i mam wrażenie, że gdzieś po drodze zgubiono jego sens.
